sobota, 7 grudnia 2013

śnieżing :)

mikołaj był, był!

śnieg jest jest :)



poniedziałek, 25 listopada 2013

Mechanizm... rusza od dziś

czytam sobie i czytam tą mądrą książkę o fotografii  i doczytałam się, że wzrok to trzeba ćwiczyć... i że dobrze jest mieć temat, Więc postanowiłam taki temat nabyć w drodze losowania! zrobiłam szuuurr kartkami z mądrej książki i z zamkniętymi oczami palcem wskazującym maszyna losująca wybrała słowo "MECHANIZM"

Idąc tym tropem  wpisałam owo słowo w słownik co by nabrać szerszych pespektyw i otóż tak:
  • mechanizm
    1. «zespół współpracujących ze sobą części maszyny lub przyrządu, wykonujących jakąś pracę»
    2. «sposób, w jaki coś powstaje, przebiega lub działa»
i jeszcze z ciekawszych 

mechanizmy obronne «reakcje psychiczne umożliwiające złagodzenie lub likwidację stresu bez zmiany sytuacji, która go wywołała»


I spodobal mi się ten temat i nie... ale podejmuję wyzwanie  30 dni pod hasłem "mechanizm" zobaczymy czy otworzy to moje trzecie wewnętrzne oko fotografa :)

niedziela, 24 listopada 2013

pierniczing

matka się podjęła furę pierników upiec do przedszkola i upiekła!


zapachnialo świętami ....


sobota, 16 listopada 2013

taka mała frajda...

zaczynam testy upolowanego sprzętu :)

Szkoda, że tak ciemno buro i ponuro dookoła...  Może jutro udam się na wycieczkę na starówkę szukając inspiracji :)




Oraz zabrałam się za czytanie i dokształcanie :), a jak już się oczytam to będę robić takie foty, że ho ho! 




i jeszcze troszkę tak świątecznie....





sobota, 9 listopada 2013

tak czasem jeszcze robi się smutno...

Byłam sobie na koncercie piękny, wzruszający, rozśmieszający... 



a przez chwilę łzy płynęły same .....


cudni są ...

Tato
A kiedy już zabraknie czasu
Na bycie i milczenie z tobą, tato
Odnajdę wszystkie ważne słowa
Których tak się bałeś,
Które chciałeś schować.

I będą żyły razem z nami
Na słodkich opowieściach z malinami
I nikt nie będzie więcej płakał
To, że ciebie nie ma tego nie oznacza.



k.c


niedziela, 13 października 2013

mocno mi jesiennie :)

poszliśmy  poszukać liści i zbratać się z pająkami ...




mój jedyny niepowtarzalny model w akcji!

piątek, 3 maja 2013

Zbieractwo w pełni

Zbieram, zbieram, zbieram  ! nowa zdobycz wygrzebana na strychu :) już nie mogę się doczekać, aż ten stolik stanie się pięknym biurkiem :) !


Na pewno byłabym dużo bardziej światowa, mądrzejsza i  oczytana gdybym w pore miała uroczy kacik do pracy :), na szczęście nigdy nie jest za późno i już jest na razie w mojej głowie :), ale z czasem mam nadzienie zmaterializuje się zupełnie. Ogladam ostatnio duzo fotek :) oto kilka;
zdjęcie z internetu, nie pamietam z jakiej strony :(

Zdjęcie z internetu, nie pamietam z jakiej strony



Stolik ma chyba z pięknego drewna blat, niestety nie mogę od razu się do niego dobrać, ale jutro ... jest fornirowany i bardzo sfatygowany życiem, no może nie tak bardzo jak stolik kuchenny który nabyłam ostatnio za pomoca allegro, ale jednak :). Plan mam taki, aby uzupełnic ubytki i nadać mu nowy blask, korci mnie troszkę kolor bialy ale jednak chyba się nie odważę !